poniedziałek, 3 listopada 2014

Party time i bluzka instant

 W portfelu u Czereśniackiej ostatnio zadomowiło się NIC. Już się znali, wcześniej jednak wpadało jedynie z krótkimi wizytami, najczęściej kiedy miesiąc się dłużył. Tym razem, gdzieś w okolicach sierpnia NIC przyszło obejrzeć zdjęcia z urlopu, kilka dni później pojawiło się żeby przypomnieć o rachunkach do zapłacenia. W końcu w ogóle przestało wychodzić, a Czereśniacka zauważyła małą szczoteczkę do zębów, gdzieś między kartą MPK, a niewykupioną receptą. Stało się jasne, że NIC świetnie czuje się w przepastnym portfelu i w najbliższym czasie nie planuje opuszczać jego ciepłych, skórzanych przegródek. 

Wraz z nastaniem NICzego, przyszedł również czas imprez, "nie mam się w co ubrać" i wzmożonej kreatywności w przerabianiu starych szmat...

Znasz NIC? Uszyj sobie bluzkę imprezową instant. Jak? A tak!


 Instrukcja do instrukcji...

  1.     Będą Ci potrzebne:
  • stara sukienka z rozciągliwego materiału (najlepiej z SH za 5 zł, bo nie żal) 
  •  koszulka która lubisz (do odrysowania)
  • nożyczki
  •  nici w kolorze dopasowanym do tkaniny (do zeszycia) i w kolorze całkiem się od tkaniny różniącym (do sfastrygowania, czyli zeszycia "na brudno")
  • szpilki
  • więcej szpilek
  • kreda lub kawałek suchego mydła
2.     Złóż na pół sukienkę i ułóż na niej złożoną na pół koszulkę, tak aby podwinięte doły się ze sobą stykały, przypnij szpilkami wzdłuż szwów.
3.     Odwróć sukienkę i narysuj linie łączenia szpilek.
4.     Wyciągnij szpilki, dodaj około 1,5 cm na szwy przy narysowanych krawędziach (tu tego nie widać, bo moja maszyna posiada wąski owerlokowy ścieg, którym bezpośrednio zszywam brzegi. Sprawdź, może Twoja maszyna też tak potrafi).
5.     Wytnij kształt bluzki wzdłuż linii. Rękawki skonstruuj tak samo (szpilki, kreda, wycinanie - pamiętaj, że tu będziesz działać na złożonym na pół materiale).
6.     Zeszyj ramiona i rękawki (szew pod pachami). Włóż do wyciętych otworów rękawki (prawą stroną do prawej). Zepnij szpilkami, pamiętając żeby szwy pod pachami się pokrywały. Jeśli nie masz doświadczenia, sfastryguj, wtedy nic się nie poprzesuwa. 

Pozostało tylko wykończenie rękawków i dekoltu. Przyda się podwójna igła, ale pojedynczą też dasz radę.


    Rób mejkap, paznokcie i idź tańczyć! 
    Nie szkodzi, że będziesz mieć godzinę spóźnienia, w takiej bluzce można!


    Miejsce: Moje miejsce
    Fot: Samo się